Jezus łagodny i pokorny sercem

Foto. Fotolia/Gstudio Group

EWANGELIA (Mt 11,25–30)

Jezus łagodny i pokorny sercem

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko prze kazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.
Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ

Jezus modli się dziś do Ojca: „Wysławiam Cię Ojcze […], że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”.
Jakie to rzeczy zostały zakryte? Kim są owi prostaczkowie? Tajemnicą Boga jest Jego miłość do człowieka. Jednak nie każdy może jej doświadczyć. Ludzie „mają uszy, ale nie słyszą, mają oczy, ale nie widzą”. A obecności i miłości Boga doświadczy tylko ten, kto jest pokornego serca. Natomiast pokornego serca jest człowiek, noszący jarzmo Jezusowe
i uczący się od Niego, jak go nosić każdego dnia. „Uczcie się od Mnie – przypomina Pan Jezus – bo jestem cichego i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych”. Człowiek pokornego serca żyje według Ducha, nie zaś według ciała – mówi dziś św. Paweł. Jeżeli zaś żyć będzie według ciała, czeka na niego śmierć.
Każdy z nas dźwiga własne „jarzmo życia”, które trzeba nam nieść wiernie za Jezusem. Wtedy jarzmo staje się słodkie, a brzemię lekkie. Nie ma innej drogi, aby doświadczyć miłości Boga i posiąść tajemnice Królestwa Niebieskiego. Pragnę więc, modlić się do Ojca wraz z Jezusem: Wysławiam Cię Ojcze… Daj mi serce pokorne, abym mógł zobaczyć to, co zostało zakryte przed mądrymi tego świata, a zostało objawione prostaczkom. Panie mój, daj mi serce pokorne…