Uzdrowienie sługi setnika

Foto. Fotolia/Gstudio Group

EWANGELIA (Mt 8,5-17)

Uzdrowienie sługi setnika

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: „Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi”. Rzekł mu Jezus: „Przyjdę i uzdrowię go”.
Lecz setnik odpowiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: «Idź», a idzie; drugiemu: «Chodź tu», a przychodzi; a słudze: «Zrób to», a robi»”.
Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: „Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Do setnika zaś Jezus rzekł: „Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś”. I o tej godzinie jego sługa odzyskał zdrowie.
Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce. Ujął ją za rękę, a gorączka opuściła ją. Wstała i usługiwała Mu.
Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił. Tak oto spełniło się słowo proroka Izajasza: „On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby”.

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ
Nasza wiara jest spotkaniem z żywą Osobą: Jezusem Chrystusem Zmartwychwstałym. Centurion jest poganinem, który udaje się w drogę, aby spotkać Jezusa, bo wierzy, że tylko On może uzdrowić jego sługę mocą swojego Słowa. Wiara w Słowo Chrystusa pozwala Bogu działać w naszym życiu. Bóg pragnie ofiarować nam wszystko a nade wszystko Samego Siebie. Czeka tylko na to, czy Go o to poprosimy z wiarą. Łaska Boża nie zna granic a wiara jest nieustanną nowością. Jeśli nie czujemy już potrzeby bycia zbawionym, to istnieje realne ryzyko, że nasza religijność zostanie wypłukana z wiary.
Uczyńmy modlitwę centuriona naszą własną: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod mój dach, ale powiedz tylko słowo a mój sługa będzie zdrowy”. Kościół powinien składać się z ludzi, którzy wierzą w Słowo Boże i wcielają Je w codzienne życie. Nasza wolność wyraża się w pełni zarówno w wierze, jak i w braku wiary. Zapytaj sam siebie: Jak Dobra Nowina odzwierciedla się w tobie, w twoim życiu i w twoim sercu? Czy tak do końca ufasz i powierzasz wszystkie swoje sprawy Bogu?