Każdy z nas, kto słyszy o Pizie, myśli – Krzywa Wieża. Jednak na niej zabytki Pizy się nie kończą. Mało kto wie, że owa wieża jest tylko dodatkiem do fenomenalnej katedry i baptysterium. Samo miasto oferuje turystom wiele miejsc wartych uwagi, choć okolice także kryją wiele tajemnic. Zwiedzając centrum mało kto zapuszcza się poza miasto w celu poszukiwania historycznych ciekawostek, pozostałości po wielkim Imperium. W odległości ok. 10 km od Pola Cudów (Campo dei Miracoli), w kierunku morza, znajduje się bazylika San Piero a Grado. Co kryje ta skromna, schowana przed światem, święta, kamienna budowla i skąd się tam wzięła?
Na początku musimy wziąć pod uwagę położenie Pizy, która do XI wieku leżała w bliskiej odległości od morza. Nazwa “Grado” wskazuje, że ziemie obecnej bazyliki należały w przeszłości do starożytnego portu, leżącego na szlaku handlowym Imperium. Tradycja identyfikuje kościół z miejscem przystanku apostoła Piotra w jego podróży z Antiochii do Rzymu w 42 lub 44 roku naszej ery. Sam święty miał z tego miejsca nauczać ówczesnych mieszkańców portu. Później, według wykopalisk, został wybudowany pierwszy kościół, który w X wieku został rozbudowany, a dzisiaj jest bazyliką.
Jakie bogactwo mieści bazylika? Trzynawowa świątynia została ozdobiona starymi freskami, portretami papieży oraz 24 kolumnami w stylu doryckim, korynckim, jońskim oraz syryjskim. Wspaniałe freski z roku 1300 autorstwa Deodato Orlandi, przedstawiają papieży poczynając od Piotra aż do Jana XVII, zmarłego w 1003 roku. W górnej części przedstawiono życie św. Piotra. Układ fresków rozpoczyna się od scen z życia św. Piotra, począwszy od momentu powołania go przez Jezusa aż do jego męczeńskiej śmierci.