Już u Matki na Jasnej Górze

Foto. Ks. Adam Stachowicz

Po upalnej drodze strugami deszczu przywitała Częstochowa pielgrzymów pieszej pielgrzymki ziemi sandomierskiej, którzy 12 sierpnia dotarli na Jasną Górę. Hasłem tegorocznego pielgrzymowania były słowa: „Nieść światło Ewangelii”. Na czas wejścia i modlitwy przed tronem Maryi przybyło mnóstwo duchowych pielgrzymów oraz rodzin osób idących pieszo. W kolumnie z Janowa Lubelskiego pielgrzymi wyruszyli 2 sierpnia, a dwa dni później z Sandomierza, Stalowej Woli i Ostrowca Świętokrzyskiego. Na Jasnogórskich błoniach utrudzonych pątników witał biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Każdą grupę natomiast przedstawiał kierownik kolumny, po czym pątnicy podchodzili do wałów jasnogórskich, klękając lub padając na Twarz oddawali hołd Bogu i dziękowali Maryi za pomoc w pokonaniu pątniczego szlaku. Każdy pielgrzym miał okazję udać się do kaplicy z cudownym wizerunkiem Królowej Polski  i na chwilę wpatrzeć się w Jej oblicze. Uwieńczeniem pątniczego trudu była Msza św., której przewodniczył biskup ordynariusz, a koncelebrowali kapłani pielgrzymujący i przybyli z diecezji na powitanie pielgrzymki. W homilii ks. Marcin Grzyb przypomniał, że podczas pielgrzymowania przywoływaliśmy trzy wydarzenia: 300 lat koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, 200 lat istnienia naszej diecezji oraz rozpoczęty synod diecezjalny modląc się nie tylko we własnych intencjach, ale również za sprawy diecezji i Kościoła powszechnego. Nawiązując do hasła pielgrzymowania mówił:

– Pielgrzymując chcemy pełnić wolę Boga. Nieść światło Ewangelii to nie znaczy tylko trwać, ale tym światłem się dzielić. Pielgrzymując jesteśmy wielką rodziną, w której każdy znajdzie swoje miejsce. Wędrując w trudnościach kształtujemy samych siebie, ale również przemieniamy tych, którzy są obok nas. Po pielgrzymce mamy być lepsi, aby ten, kto nas spotyka widział, że ta pielgrzymka coś zmieniła w naszym życiu – mówił kaznodzieja.

Foto. Ks. Adam Stachowicz

Na zakończenie Mszy św., do pielgrzymów zwrócił się bp Krzysztof Nitkiewicz.

– Moi Drodzy. Pragnę Wam podziękować z całego serca za pielgrzymowanie do jasnogórskiej ikony Matki Bożej – Matki naszego Narodu, Kościoła, diecezji, każdego z nas. Pomimo zmęczenia widocznego na twarzach, jesteście radośni i zadowoleni. Przypominacie apostołów, którzy wracali do Chrystusa z misji ewangelizacyjnej, a po wniebowstąpieniu Pana, przychodzili do Maryi i opowiadali Jej o postępach w głoszeniu Słowa Bożego. Nie uważam, żeby te porównania były przesadne, ponieważ Wy również nieśliście podczas pielgrzymki światło Ewangelii. Liczę na was, wierzę, że będziecie angażowali się w to dzieło na terenie diecezji. Bóg nas potrzebuje i Polska potrzebuje żywego Kościoła, gorliwych katolików, aktywnych i o wyrazistych poglądach, a jednocześnie otwartych i gotowych do budowania braterskich relacji – powiedział biskup. Na koniec Eucharystii przewodniczący liturgii pobłogosławił wszystkim pątnikom i przybyłym gościom.

Rozpiętość wieku pątników jest ogromna, bo najmłodsi uczestnicy mieli kilka miesięcy, zaś najstarszy ponad 80 lat. Całą pielgrzymkę tworzy blisko 1500 osób w 13 grupach. Kierownikami poszczególnych kolumn byli: ks. Dominik Bucki, ks. Marcin Grzyb, ks. Grzegorz Polak oraz ks. Tomasz Flis. Na Jasną Górę w stroju ślubnym weszli Ola i Łukasz Jachimowscy.