Miejska Droga Krzyżowa w Stalowej Woli rozpoczęła się w Mszą św. w parafii Matki Bożej Królowej Polski.
Potem jej uczestnicy przeszli w skupieniu Alejami Jana Pawła II do krzyża przy rondzie przy ul. Edukacji Narodowej.
Maszerowało około tysiąca osób, w tym bardzo wielu młodych ludzi, harcerzy i uczniów klas wojskowych i policyjnych, oraz kapłani ze stalowowolskich parafii.
Miejską Drogę Krzyżową w Stalowej Woli poprowadził ks. Paweł Anioł.
– Ta Droga Krzyżowa będzie ćwiczeniem naszej woli, przezwyciężaniem własnych słabości, a przede wszystkim uczeniem się od Chrystusa miłości do końca – powiedział ks. Paweł Anioł. Przed Krzyżem, który w 2000 roku, ufundowała młodzież Stalowej Woli, Miejska Droga się zakończyła.
– Krzyż to znak miłości Boga do człowieka. Mamy więc w dużym poszanowaniu ten święty znak naszej wiary – dodał ks. Edward Madej, proboszcz parafii MBKP w Stalowej Woli.
Dziś też wyruszyła Ekstremalna Droga Krzyżowa ze Stalowej Woli. W tym roku ma ona dwie trasy: do Sandomierza (41 km) oraz do Radomyśla nad Sanem i z powrotem (47 km). A pątników jest 170.
– Ekstremalna Droga Krzyżowa to nowa forma duchowości. Polega na przejściu ponad 40 kilometrów w nocy, w milczeniu z rozważaniami stacji drogi krzyżowej.
Poprzez wymagającą formułę daje okazję do zmierzenia się z trudami i własnymi słabościami a przez to, do głębokiego przeżycia duchowego i spotkania z Bogiem – powiedział jej organizator Piotr Butryn ze Stalowej Woli.
Stalowowolska EDK rozpoczęła się Eucharystią w kościele parafii św. Jana Pawła II (parafia Akademicka) w Stalowej Woli.