– Przedstawienie prowadziło widzów śladami młodzieńca, bardzo popularnego w swoim mieście, który niespodziewanie zmienił sposób życia z bardzo towarzyskiego na radosne naśladowanie Jezusa. Obserwowaliśmy dość oryginalne pożegnanie Franciszka z ojcem, które miało miejsce na rynku przed zgromadzonymi tam ludźmi. Pikanterii dodał moment w którym oddał ojcu swoje ubranie i obwieścił, że teraz jego domem będzie cały świat i będzie prowadził ubogie życie – opowiadał o. Sebastian, jeden z pomysłodawców spektaklu.
Kolejne sceny przedstawiały perypetie Franciszka z jego przyjaciółmi, epizod rozłąki z ukochana Klarą oraz wpływ Franciszka na całe otoczenie Asyżu. – W kolejnych scenach przedstawiliśmy scenę nawrócenia wilka, kazania do ptaków czy historię wędrówki franciszkowej gromady do Rzymu do papieża – dodaje ojciec Sebastian.
W rolę postaci musicalu wcieliły się osoby z działającej przy parafii grupy „Młodzieży Franciszkańskiej” oraz ministranci. Młodych wspomagali rodzice i zakonnicy.
Musial wystawiono w roku jubileuszy opatowskich bernardynów: 550 lat od przybycia zakonników do Opatowa, 80 lat od powrotu do klasztoru po kasacie po Powstaniu Styczniowym i 30 lat od erygowania parafii przy kościele klasztornym oo. Bernardynów.
O. Sebastian