Odkrywali powołanie w Bieszczadach

Przez trzy dni grupa młodych mężczyzn rozeznawała swoje powołanie w ośrodku rekolekcyjnym w Nasicznem w Bieszczadach

Pierwszy wakacyjny „Weekend Powołaniowy” odbył się w dniach 23 – 25 sierpnia. Celem wyjazdu było towarzyszenie uczestnikom w rozeznawaniu ich powołania.

– Najważniejsza była po prostu obecność. Bycie na wyciągnięcie ręki, kiedy tylko potrzebowaliby pomocy, szukali odpowiedzi na nurtujące ich pytania – mówił ks. Jarosław Raczak prowadzący rekolekcje – Wyruszyliśmy z Sandomierza, po drodze zatrzymując się w Kalwarii Pacławskiej. Tam, u stóp Matki Bożej Kalwaryjskiej w czasie wspólnej eucharystii modliliśmy się za młodzież naszej diecezji, szczególnie prosiliśmy o nowe powołania kapłańskie, aby młodzi ludzie nie bali się odpowiedzieć na zaproszenie Pana Boga. Naszą bazą był Ośrodek Caritasu w Nasicznym. To stąd wychodziliśmy na szlaki, aby zdobywać kolejne górskie szczyty – relacjonuje ks. Jarosław.

W wakacyjnym dniu skupienia wzięło udział pięciu uczestników. Młodzież pochodziła z parafii  św. Jadwigi Królowej w Ostrowcu Świętokrzyskim, św. Mikołaja w Łoniowie, św. Michała Archanioła w Łagowie, św. Teresy z Avila w Stalach, Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Połańcu.

– Nasz wspólnie spędzony weekend w Bieszczadach był wyjątkowy – mówi Jakub Słowiński z Ostrowca Świętokrzyskiego. Każdy z nas miał jasny cel – „Powołanie”. Jedni z nas go szukali inni rozważali, pogłębiali, rozmyślali… Był to wspaniały czas na modlitwę, rozmowy, odpoczynek i górskie wędrówki. Swoją obecnością ubogacali ten wyjazd księża i klerycy. Nie zabrakło również codziennej Eucharystii i wspólnej integracji. W naszym ośrodku panowała przez cały czas miła atmosfera. Wyjazd uznaję za bardzo udany! Warto było jak to mówią „Zabrać się i ruszyć w Bieszczady!” – dodaje.

Na górskich szlakach, ale także w czasie modlitwy swoją obecnością wspierali uczestników klerycy i księża, którzy chętnie dzieli się swoim doświadczeniem Pana Boga, a także historią powołania.

– Współtowarzyszący nam księża oraz klerycy z chęcią odpowiadali na nurtujące nas pytania. Podczas górskich wędrówek jak i przy stole opowiadali swoje historie związane z seminarium. Niesamowita atmosfera jak i niezapomniani ludzie. Wyjazd jak najbardziej udany – podsumowuje Damian Kołodziejczyk z parafii w Stalach.

Dzięki tym kilku dniom uczestnicy wyjazdu mogli poznać kapłaństwo w codzienności. W trudzie górskich wycieczek,  w rozmowach na każdy temat, we wspólnych posiłkach, bo w kapłaństwie ważna jest wspólnota. I tej wspólnoty młodzi doświadczyli.

– Dla chłopaka takiego jak ja, który dopiero rozeznaje swoje powołanie budująca była obecność księdza rektora naszego seminarium. Klerycy również okazali się bardzo pomocni, szczególnie przy odpowiadaniu na nurtujące nas pytania. Oczywiście nie zabrakło czasu na modlitwę i zastanowienie się nad sobą, swoim życiem i powołaniem. Bezcennym czasem okazała się adoracja i modlitwy prowadzone przez księży i kleryków. Za rok chciałbym móc wziąć udział w kolejnym tego typu wyjeździe – mówi Krzysztof Kwieciński z Połańca.

PODZIEL SIĘ
Ks. Jarosław Raczak
Student dziennikarstwa, idealista pragnący naprawiać świat. Oddany bez reszty ludziom. Miłośnik białego szaleństwa i nowych technologii. Stara się być – najlepszą z możliwych – wersją księdza. jarekraczak@gmail.com