Wizyta w diecezji Piazza Armerina, msza św. w 25. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Giuseppe Puglisiego w Palermo, obiad z biednymi i potrzebującymi oraz spotkanie z kapłanami, a następnie z młodzieżą złożyły się na jednodniową, 12-godzinną pielgrzymkę papieża Franciszka na Sycylię.
Pobyt w Piazza Armerina
Ojciec Święty Franciszek rozpoczął pielgrzymkę na Sycylii od wizyty w Piazza Armerina – diecezji, która niedawno obchodziła dwustulecie swego istnienia. Na głównym placu miasta, gdzie zgromadziło się 40 tysięcy osób, Ojciec Święty wskazał na potrzebę perspektywy Kościoła synodalnego i Kościoła Słowa, aby słuchać się nawzajem, ale przede wszystkim słuchać Słowa Bożego.
„Słowo Boże i komunia synodalna są wyciągniętą ręką do tych, którzy żyją między nadziejami a rozczarowaniami i żądają Kościoła miłosiernego, coraz bardziej wiernego Ewangelii i otwartego na przyjęcie tych, którzy czują się przegrani na ciele i duchu, lub są spychani na margines” – powiedział Franciszek.
Papież podkreślił, że Kościół jest także wspólnotą eucharystyczną, ponieważ „z Eucharystii czerpiemy miłość Chrystusa, aby ją zanieść na ulice świata, aby wraz z Nim iść na spotkanie z braćmi. Wraz z Nim – to jest tajemnica – możemy poświęcić Bogu całą rzeczywistość, sprawić, aby Jego oblicze odcisnęło się w innych obliczach, aby Jego miłość wypełniła puste przestrzenie miłości”.
Godzinny pobyt w Piazza Armerina papież Franciszek zakończył wspomnieniem o pobycie w tym mieście, na dwa miesiące przed swą męczeńską śmiercią, bł. ks. Giuseppe (Pino) Puglisiego, który spotkał się wówczas z seminarzystami – swymi studentami z Wyższego Seminarium Duchownego w Palermo.
Franciszek w Palermo
Z Piazza Armerina, diecezji w centrum Sycylii, papież Franciszek odleciał helikopterem w kierunku Palermo, gdzie o 11.45 rozpoczął Mszę św. w liturgiczne wspomnienie bł. ks. Giuseppe Puglisiego – miejscowego kapłana, który zginął z rąk mafii 15 września 1993 r., w dniu swoich 56. urodzin.
W kazaniu Ojciec Święty zaznaczył, że nie da się pogodzić przynależności do mafii z wiarą chrześcijańską. „Nie można wierzyć w Boga i uciskać brata. Nie można wierzyć w Boga i być mafiosem. Kto nim jest, nie żyje po chrześcijańsku, ponieważ swoim życiem bluźni przeciw imieniu Boga, który jest miłością”.
Ojciec Święty podkreślił, że „ksiądz Pino żył nie po to, aby go widziano, aby wznosić apele przeciwko mafii, nie zadowalał się też, nie czyniąc nic złego, ale zasiewał dobro, wiele dobra. Jego logika zdawała się przegrywać, podczas gdy zdawała się zwyciężać logika portfela. Ale ksiądz Pino miał rację: logika bożka-pieniądza przegrywa”.
Obiad z biednymi i spotkanie z duchowieństwem z całej wyspy
Po Mszy św. papież Franciszek udał się na obiad do ośrodka Misja Nadziei i Miłości, nazywanego „miasteczkiem ubogich”. Na co dzień mieszka tam około 1200 potrzebujących, zarówno Włochów, jak i obywateli innych krajów. Z papieżem do stołu, w ogromnej jadalni, zasiadło 150 osób, wśród nich także więźniowie.
Następnie, o godzinie 15.30, Ojciec Święty spotkał się z duchowieństwem i osobami życia konsekrowanego w katedrze w Palermo, gdzie znajduje się grób bł. ks. Giuseppe.
Po krótkiej modlitwie przy grobie błogosławionego męczennika papież Franciszek skierował słowo do zebranych w świątyni. W swym rozważaniu skupił się na trzech czasownikach: celebrować, towarzyszyć i świadczyć. W pierwszym punkcie podkreślił, że nie wystarczy wypowiadanie formuł, ale trzeba nimi żyć, będąc gotowym oddawać swe życie dla Boga i braci.
Odnosząc się do drugiego słowa – towarzyszyć – papież wskazał na potrzebę bliskiej relacji z wiernymi. Podkreślił, że jest do tego konieczne serce ojca, a nigdy nie szefa. „Duszpasterstwo należy prowadzić w ten sposób, z cierpliwością i poświęceniem, «na pełny etat dla Chrystusa»”.
Dawanie świadectwa – zdaniem papieża – wymaga życia prostolinijnego, w którym nie ma miejsca na więź z rzeczami przemijającymi czy z możnymi tego świata. „Nie można żyć podwójną moralnością: jedną dla ludu Bożego a drugą w swoim domu. Świadek Jezusa zawsze do Niego należy. I ze względu na Jego umiłowanie podejmuje codzienną walkę ze swoimi wadami oraz przeciwko wszelkiej alienującej światowości” – stwierdził Franciszek.
Spotkanie z młodzieżą
Ostatnim punktem w programie pielgrzymki było spotkanie z młodymi na miejskim placu Piazza Politeama. „Cieszę się, że mogę się z wami spotkać na zakończenie tego dnia!” – tymi słowami papież Franciszek rozpoczął swoje przemówienie do 4 tysięcy młodych ludzi.
Na wstępie papież nawiązał do zadanego mu, jeszcze przed spotkaniem, pytania o to, jak należy słuchać Pana. W odpowiedzi wskazał, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy jest się w ruchu – siedząc w fotelu, nie usłyszymy Go. Papież zachęcił do czytania Biblii, która przekazuje przykłady postaci słuchających Boga i idących za Nim: Dawida i Samuela.
Na zakończenie Ojciec Święty Franciszek zaprosił młodych, aby razem z nim marzyli i żyli jako Kościół nadziei, który nie tworzy barier. Zachęcił, by tworzyć Kościół ożywiany miłością, którego jedynym skarbem jest Pan przynoszący wolność.