Mszy św. pogrzebowej sprawowanej w kościele pw. Źródło Bożego Miłosierdzia w Stalowej Woli przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, Ordynariusz Sandomierski, wraz z nim Eucharystię koncelebrował bp Stanisław Jamrozek, sufragan Archidiecezji Przemyskiej, ks. Jan Balicki, brat zmarłego oraz wielu kapłanów z Diecezji Sandomierskiej, Rzeszowskiej i Archidiecezji Przemyskiej. W pogrzebie wzięli udział: władze miasta i powiatu Stalowa Wola, parafianie i mieszkańcy miasta oraz wierni przybyli z parafii, gdzie pracował ks. Marian Balicki. Obecne były poczty sztandarowe, które reprezentowały instytucje, urzędy i stowarzyszenia społeczne. Licznie żegnali ks. Mariana członkowie grup duszpasterskich i świeckich.
– Dla człowieka wierzącego, który podąża za zmartwychwstałym Chrystusem, śmierć jest tylko jakąś szkaradną maską, skrywającą prawdę. Ona wygląda zupełnie inaczej, gdyż cała nasza egzystencja zanurzona jest w Tym, dla Którego wszystko żyje. Otrzyjmy więc łzy, nie rozrywajmy szat, ale troszczymy się raczej o dziedzictwo pozostawione nam przez ks. Mariana. Kontynuujmy dzieła, jakie prowadził na chwałę Bożą i dla dobra całej wspólnoty – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz, rozpoczynając wspólna modlitwę.
Podczas homilii ks. Tadeusz Kocór, podkreślił, że ks. Marian Balicki był kapłanem, który potrafił zachwycać się Bogiem i budził ten zachwyt u innych. – Dzięki jego kapłaństwu chcieliśmy iść do góry – aby oglądać świat nieznany. (…) On sam pragnął być gigantem wiary, szaleńcem Ewangelii, Bożym uśmiechem, oliwą miłosierdzia i lampą nadziei, kapłanem ośmiu błogosławieństw – mówił kaznodzieja. Przytaczając poezję śp. ks. Mariana podkreślił, że był on sługą Piękna, którym jest sam Bóg. Przywołał także słowa ks. Marian Balickiego, które były pragnieniem jego duchowym przesłaniem: „Chciałbym, bardzo, by strumień płynący z serca Jezusowego ogarniał nas i przemieniał”.
Na zakończenie Mszy św. pogrzebowej słowa pożegnania wyrazili bp Stanisław Jamrozek, dziękując ks. Marianowi za pełnioną posługę głoszenia słowa Bożego, podkreślając, że śmierć kapłana często staje się posiewem pod nowe powołania kapłańskie. W imieniu parafii zmarłego proboszcza pożegnali przedstawiciele grup parafialnych. Prezydent Miasta Lucjusz Nadbereżny podczas swojego wystąpienia podkreślił, że śp. ks. Marian Balicki, był kapłanem dobrego serca, pięknej duszy, pełnym zaangażowania o duchowy rozwój miasta i parafii. W imieniu kapłanów słowa pożegnania wyrazili: ks. Krzysztof Kida, Dziekan Dekanatu Stalowa Wola, ks. Stanisław Bar, kolega z rocznika święceń oraz w imieniu rodziny, słowa podziękowania i pożegnania wyraził ks. Jan Balicki. brat zmarłego.
Następnie ulicami miasta wyruszył kondukt żałobny na cmentarz komunalny, gdzie złożono ciało śp. ks. Mariana Balickiego.