„Słowa mają moc…” – spektakl muzyczny przeciw hejtowi

Fot. Agnieszka Tabor

Kolejny już rok w Tygodniu Miłosierdzia Młodzieżowa Rada Miejska w Janowie Lubelskim wraz z uczniami i opiekunami grup artystycznych z trzech janowskich szkół ponadpodstawowych przygotowała sztukę teatralną z konkretnym przesłaniem, zwracając uwagę na aktualne problemy i wyzwania.

Tym razem poprzez spektakl muzyczny pt. „Niekochana” poruszono problem hejtu wśród dzieci i młodzieży.

Przestawienie wystawiono siedem razy w Janowskim Ośrodku Kultury, a oglądnęło je prawie 1500 osób – uczniowie i nauczyciele z wszystkich janowskich szkół średnich, szkół podstawowych z Janowa Lubelskiego i Białej, wychowankowie Warsztatów Terapii Zajęciowej, seniorzy oraz mieszkańcy miasta i okolic.

Za stronę muzyczną (jako wokalistki i band muzyczny) odpowiadali uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza oraz Zespołu Szkół im. Wincentego Witosa. Z kolei uczniowie Zespołu Szkół Technicznych, tworzący Trupę Teatralną „Ale super!” wcielili się w konkretne role aktorskie.

Za scenariusz, reżyserię i scenografię odpowiadał ks. Kamil Dziurdź we współpracy z opiekunami grup artystycznych i pedagogami miejscowych szkół średnich – ks. Tomaszem Kopciem, s. Agnieszką Pią Waldon, p. Aleksandrą Wielebą, p. Barbarą Łukasik, p. Elżbietą Moskal i p. Agatą Wójtowicz.

W wydarzenie zaangażowani byli także wolontariusze z Młodzieżowej Rady Miejskiej, którzy po spektaklach rozprowadzali wśród uczniów kody QR z anonimową ankietą, dotyczącą przemocy wśród rówieśników oraz pomagali rodzinie pani Karoliny, mieszkanki miasta, w zbiórce charytatywnej na jej kosztowną rehabilitację po powikłaniach w trakcie porodu. Wydarzenie miało bowiem także wymiar pomocowy.

A teraz kilka zdań o fabule spektaklu: scenografia przeniosła widzów w trzy niezależne wobec siebie przestrzenie – sypialnię Igi, zbuntowanej nastolatki, biorącej udział w hejtowaniu dawnej koleżanki Oli, salę sądową oraz wnętrze klubu muzycznego. Gra świateł i pojawiający się dym wskazywały na niezależność miejsca i czasu tych trzech przestrzeni.

Spektakl rozpoczął się od rozmowy telefonicznej Igi z kolegą Krzyśkiem, który przewodził szkolnej grupie hejtujacej Olę. Okazuje się, że wrzucono do sieci filmik z jej upokarzania. Początkowo Iga była tym rozbawiona, ale widząc komentarze młodzieży na zamkniętej grupie spotted uznała, że jest to jednak duża przesada… Zawartość treści z telefonu Igi widoczna była na ekranie ledowym, co ułatwiło odbiór widzom. Zmęczona i zniesmaczona Iga kładzie się do łóżka i zasypia. Sen przenosi ją na salę sądową, gdzie zasiada Krzysiek, oskarżony o przyczynienie się do samobójczej śmierci Oli poprzez uporczywe nękanie. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności. Koszmar Igi właśnie się rozpoczyna…

W kolejnych scenach widzowie zobaczyli etapy rozprawy sądowej, mowy prokuratora i obrońcy, emocjonalne wypowiedzi oskarżonego i świadków – rodziców Oli, mamy Krzyśka oraz psycholog szkolnej. Pełna emocji rozprawa dobiega końca, za chwilę ma zostać ogłoszony wyrok…

W tym momencie Iga budzi się z koszmarnego snu, zszokowana i zrozpaczona tym, co zobaczyła. Uświadamia sobie, do jakiej tragedii mógł doprowadzić hejt w szkole i w sieci. Natychmiast dzwoni do Krzyśka, prosząc o usunięcie nagrania i komentarzy. Postanawiają publicznie przeprosić Olę i naprawić krzywdy. Po chwili udaje jej się dodzwonić do samej Oli – przeprasza ją i prosi o osobiste spotkanie, po czym w pośpiechu wybiega z sypialni.

Trzecia przestrzeń – klub muzyczny – ukazał wnętrze Oli, jej muzyczną wrażliwość i cierpienie w grupie rówieśników. Kolejne wokalistki to jej usposobienia w konkretnym momencie życia, a utwory muzyczne – jej emocje i walka o przetrwanie. Z pomocą bandu muzycznego wybrzmiały m.in piosenki: „Niekochana” grupy O.N.A., „Wyjątkowo zimny maj” Maanamu, „moje życie to jest muzyk” Ewy Bem czy „Moja i Twoja nadzieja” zespołu Hey. Po utworach wokalistki siadały na czarnych krzesłach, co z kolei symbolizowało wewnętrzny świat Oli.

Na szczęście tragedia Oli okazała się snem, a krzywdy zostały naprawione. Spektakl był wskazówką i przestrogą, że słowa mogą podnieść, ale też mogą zabić…

Profesjonalne nagranie spektaklu zostanie wkrótce udostępnione lokalnym szkołom w celu wykorzystania go podczas godzin wychowawczych i rozmów z pedagogami i psychologami.

PODZIEL SIĘ
Ks. Grzegorz Słodkowski
Rzecznik Diecezji Sandomierskiej
tel. 538 628 370
rzecznik@diecezjasandomierska.pl
Redaktor "Gościa Sandomierskiego"
http://sandomierz.gosc.pl/