SOBOTA III TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

Foto. Fotolia/Gstudio Group

EWANGELIA  (Łk 18,9-14)

Przypowieść o faryzeuszu i celniku

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:
„Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: «Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam».
Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: «Boże, miej litość dla mnie, grzesznika».
Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”.

Oto słowo Pańskie.

„A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Słusznie św. Łukasza nazywa się Ewangelistą Miłosierdzia. Niezwykle umiejętnie pisze dla nas ikonę Jezusa przebaczającego. Jezusa, który obraca się w towarzystwie publicznych grzeszników, prostytutek, nieuczciwych egzekutorów podatków, jednym słowem Jezus upodobał sobie w ludziach marginesu. Ale i od nich wymagał bardzo wiele, czego doświadczamy czytając dzisiejszy urywek Pisma. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na zachowanie i słowa wypowiadane przez celnika – grzesznika. On w swojej wielkiej pokorze „stoi z daleka”, zdając sobie sprawę, że nie jest godzien przystąpić bliżej, do Boga, który jest najświętszy i najczystszy, choć oczekując miłosierdzia wie, że Bóg sam zbliży się do niego. Celnik ze spuszczoną głową nie oczekuje pochwały jak ten, który patrzy swojemu przełożonemu i oczekuje pochwały za dobrą pracę. On pochyla głowę i jest gotowy na wszelką karę, która powinna być zadośćuczynieniem za jego grzechy. Wreszcie powtarza słowa, żebrząc u Boga o Jego miłosierdzie. Na koniec odchodzi do domu usprawiedliwiony. Wielki Post niech będzie dla każdego z nas surową lekcją pokory, uniżenia i doświadczenia usprawiedliwiającej łaski miłosierdzia.

PODZIEL SIĘ
Ks. Michał Powęska
Od 2013 roku ksiądz (diecezja sandomierska), od 2015 - doktorant nauk biblijnych KUL; radosny, uśmiechnięty, czasem można go zobaczyć ze skrzypcami w ręku; zafascynowany poznawaniem od podszewki Pisma Świętego i wcielaniem w życie Słowa Bożego.