EWANGELIA (Łk 11, 27-28)
Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś».
Lecz On rzekł: «Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».
Lecz On rzekł: «Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».
Oto słowo Pańskie.
Dzisiejsze Słowo Boże skierowane przez proroka Joela mówi o Sądzie Bożym. Najpierw nakreśla wręcz apokaliptyczną wizję żniwa i tłoczni. Oto Pan zrzuca z nieba sierp na swoje żniwo. Ten sierp ścina wszystkie winogrona i wrzuca je do tłoczni gniewu Bożego. Nabrzmiałe moszczem i pełne winogrona to owoce ludzkich uczynków, które wedle osądu Bożego są złe. Wrzucone do tłoczni i udeptane puszczą strumienie czerwonego soku, który do złudzenia przypomina krew. Skutkiem nagromadzenia „owoców zła” na świecie są zawsze strumienie wylanej krwi. Ale wtedy Sowo Boże przynosi nadzieję: nie wszyscy będą wyniszczeni. Owszem, Egipt i Edom (zapewne odwieczni wrogowie Izraela) obrócą się w pustynię. Za to kraina Judy ocaleje i rozkwitnie. Góry i pagórki będą ociekać mlekiem i miodem a cały kraj będzie żył w pokoju gęsto zaludniony. Jest to wizja „nowego nieba i nowej ziemi”, wizja rajskiej krainy szczęścia, pośrodku której wznosi się niebieskie Jeruzalem. Nauka Słowa Bożego jest więc taka: straszny dzień sądu będzie dla niektórych przekleństwem, ale dla niektórych będzie błogosławieństwem. W Ewangelii dzisiejszej padają sowa „błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, które ssałeś”. Odnoszą się one bezpośrednio do Błogosławionej przez wszystkie pokolenia Matki Bożej. Co zrobić, aby stać się tak jak Ona błogosławionym? Co zrobić, aby dzień gniewu okazał się dla nas dniem błogosławieństwa? Odpowiedź daje sam Pan Jezus mówiąc: błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i naśladują je wiernie.