W drodze do sulisławskiej Matki

Jest to już 14 pielgrzymka, która stanowi  kontynuację przedwojennego pieszego wędrowania mieszkańców Sandomierza do maryjnego sanktuarium.

Pielgrzymkę rozpoczęła Msza św. w katedrze sandomierskiej, którą sprawowali kapłani z miejscowych parafii, którzy wraz ze zgromadzonymi pielgrzymami wyruszyli na pielgrzymią trasę.

Podczas homilii ks. Jerzy Dąbek, wikariusz generalny i proboszcz parafii św. Józefa podkreślał, że pielgrzymka jest szczególnym czasem, w którym odrywając się od codzienności pragniemy być w pełni oddani Bogu, to czas na głębsze przemyślenia i modlitwę. Przypomniał także, że wędrując do Bolesnej Matki w sulisławskim wizerunku powinniśmy stawać się świadkami żywej Ewangelii realizowanej poprzez uczynki miłosierdzia.

W tym roku na trasę pielgrzymkową wyruszyło blisko 150 pątników, pośród których były także grupy młodych z sandomierskich i okolicznych szkół.

Nad bezpieczeństwem pielgrzymów czuwa grupa porządkowych oraz zespół medyczny. Śpiew prowadzi sandomierska grupa muzyczna.

– Od kilku lat wędruję z tą pielgrzymką do Sulisławic niosąc osobiste intencje. W tym roku mimo wczorajszej złej pogody postanowiłam wyruszyć do Maryi, aby zawierzyć Jej całą moją rodzinę – podkreślała pani Marzena. – Dla nas to pierwsza pielgrzymka. Wyruszamy z grupą przyjaciół. Mamy nadzieję, że wytrwamy i będzie to dla nas wspaniały czas na modlitwę i bycie razem – mówiła Katarzyna.

Pielgrzymi z Sandomierza mają do pokonania trzydziestokilometrową trasę, by dotrzeć do sulisławskiwego sanktuarium w godzinach popołudniowych. Całość pielgrzymki zakończyła Msza św. w sanktuarium o godz. 18.00 oraz procesja różańcowa i Apel Maryjny w u tronu Bolesnej Matki. Historia wędrowania do sanktuarium w Sulisławicach sięga lat przedwojennych i jest związana z osobą bł. ks. Antoniego Rewery. Tradycję pielgrzymowania do Sulisławic po kilkudziesięciu latach przerwy reaktywował ks. Krzysztof Rusiecki, proboszcz parafii św. Pawła. Grupie pielgrzymów przewodzą kapłani z sandomierskich parafii.