WTOREK XI TYGODNIA ZWYKŁEGO, ROK I

Foto. Fotolia/Gstudio Group

EWANGELIA (Mt 5,43-48)

Przykazanie miłości nieprzyjaciół

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak, będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Oto słowo Pańskie.

„Ofiarowali siebie samych naprzód Panu, a potem nam przez wolę Bożą” – pisze święty Paweł o chrześcijanach z Macedonii. To właściwa kolejność. Nasze życie należy do Boga, nie do innych ludzi – choćby największych, najlepszych czy najbardziej potrzebujących. Ten, kto należy do Boga, powinien oddawać, ofiarować wszystko Bogu. A kto umie ofiarować Bogu, umie też pomóc innemu człowiekowi. Natomiast w drugą stronę tak często to po prostu nie działa: ludzie są dobrzy dla innych ludzi ale dla Boga już nie chcą nic dać. Dlatego Bóg jest zawsze przed człowiekiem. Dlatego Jezus powiedział: „Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”. Jak Ojciec niebieski, Jak Bóg a nie jak człowiek, choćby największy.