- „Szukaniu prawdy miało również służyć jezuickie Collegium Gostomianum. Jezuici postrzegali szkolnictwo niemalże jako formę działalności charytatywnej, sposób pomocy potrzebującemu człowiekowi, który, tak jak powietrza, chleba i wody potrzebuje gruntownego wykształcenia i właściwego wychowania. Uczyli gramatyki, nauk humanistycznych i katechizmu, kształtowali prawy charakter i zdrową pobożność. Od kiedy do polskiej szkoły wróciła katecheza, propozycja edukacyjna skierowana do uczniów i ich rodziców stała się pełniejsza, odpowiadająca potrzebom człowieka, który jak mówią starożytni jest religijny z samej swej natury”[1]. ( Bp Krzysztof Nitkiewicz).
- Trwały ślad na pobożności sandomierskiej pozostawili działający na tej ziemi przez kilka stuleci jezuici[2]. W 1613 roku otwarto w Sandomierzu kolegium jezuickie fundacji Hieronima Gostomskiego – wojewody poznańskiego i starosty sandomierskiego. Było to wydarzenie przełomowe w dziejach miasta[3]. Przy tym ośrodku naukowo – wychowawczym wyrastały w latach późniejszych kolejne instytucje podobnego charakteru[4]. W 1616 roku, właśnie w ramach zakładania nowych instytucji naukowo – wychowawczych działających przy jezuickim kolegium w Sandomierzu, zwanym później Academia Gostomiana, otwarto, przeniesione z Lublina seminarium nostrorum – specjalny kurs dla jezuickich kleryków[5].
- Dzisiaj Chrystus zachęca każdego z nas do wejrzenia we własne sumienia i zadania sobie pytania o jakość gleby naszych serc; do którego z rodzajów gleby wymienionych w przypowieści o siewcy jest podobne moje serce? Skuteczność Słowa Bożego zależy od wrażliwości wewnętrznego słuchu człowieka, uszu serca. Wzorem dojrzałego przyjęcia Słowa Bożego jest Najświętsza Maryja Panna, której całe życie można zsyntetyzować jako konsekwentną zgodę na realizację Bożych planów zbawienia: Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Słowa Twego.
[1] K. Nitkiewicz. Homilia podczas Mszy dla Absolwentów Collegium Gostomianum. KDS 105 ( 2012) s. 692. Zdanie Pasterza sandomierskiego o działalności pedagogicznej jezuitów: „Uczyli gramatyki, nauk humanistycznych i katechizmu, kształtowali prawy charakter i zdrową pobożność”, precyzyjnie ujmuje sens edukacji chrześcijańskiej. W dziejach Kościoła przekazu prawdy nigdy bowiem nie zacieśniano do jałowego gromadzenia informacji, ale integralnie łączono przekazywane treści z procesem wychowania dojrzałego człowieka.
[2] Jezuici to zakon założony przez św. Ignacego Loyolę, oparty na jego Formula Instituti S J, szerzący Królestwo Boże na ziemi poprzez działalność duszpasterską, zwłaszcza przez zakładanie i prowadzenie misji, szkolnictwo i działalność naukową. Zakon został zatwierdzony przez papieża Pawła III bullą Regimini militantis Ecclesiae w 1540 roku; początki zakonu sięgają jednak 15 VIII 1534 roku, gdy św. Ignacy z towarzyszami złożyli ślub poświęcenia się pracy apostolskiej w Ziemi Świętej. W dobie skrajnego indywidualizmu i buntu wobec Stolicy Apostolskiej jezuici podkreślali wagę posłuszeństwa, zwłaszcza papieżowi, jako formę miłowania woli Bożej. Źródłami duchowości jezuitów są: nawrócenie ich założyciela, czyli jego spotkanie z Bogiem w czasie długiej rekonwalescencji, oczyszczająca wizja Maryi z Dzieciątkiem, pierwsze przeżycia rozeznania duchów, pragnienie naśladowania świętych: Franciszka z Asyżu, Dominika i Onufrego, mistyczne doświadczenia w Mauresie ( 1522-23), których treścią, po bolesnym oczyszczeniu, były podstawowe prawdy wiary: nauka o Trójcy Świętej, Bogu Stwórcy i akcie stworzenia, człowieczeństwie Słowa Wcielonego, Eucharystii i Maryi. L. Grzebień. Jezuici. EK VII Red. J. Duchniewski Lublin 1997 szp. 1254. 1268.
[3] W latach bezpośrednio poprzedzających powstanie Collegium działały w Sandomierzu trzy szkoły: kolegiacka, św. Piotra i św. Pawła. Rektor szkoły kolegiackiej wybierany był przez scholastyka kapituły i zobowiązany był uczestniczyć w liturgicznych śpiewach wikarych; starym zwyczajem rektorzy kolegiackiej szkoły byli jednak zwalniani z obowiązku uczestnictwa w porannych nabożeństwach, gdyż w tym czasie prowadzili nauczanie w szkole. Uczniowie szkoły kolegiackiej, również uczestniczący w śpiewach liturgicznych, dzielili się prawdopodobnie na dwie kategorie: młodocianych chłopców ( pueri) i znacznie starszych młodzieńców, czasem nawet ponad trzydziestoletnich ( scholares, studentes) W. Urban. Szkoły Sandomierza w pierwszej połowie XVI w. SS 5 ( 1985-19890 s. 397.
[4] „Studium źródeł dotyczących placówki jezuickiej w Sandomierzu, kronik, katalogów osób i ich zajęć itp. pozwala obserwować jej stopniowy rozwój. Rozbudowa tej placówki odbywała się w dwóch kierunkach: zakładanie nowych instytucji naukowo – wychowawczych oraz tworzenie coraz to nowych katedr”. L. Piechnik. Seminarium diecezjalne w Sandomierzu ( 1635-1773). STV 8 ( 1970) s. 164. Przy sandomierskim Collegium Gostomianum powstała również, w 1692 roku, tzw. Bursa Musicorum – internat dla ubogich chłopców z dobrym głosem i zdolnościami muzycznymi. Uczestniczyli oni w wymiarze liturgiczno – muzycznym Kościoła i miasta poprzez udział w nabożeństwach i tworzenie orkiestry. Bursa tego rodzaju spełniała także rolę instytucji określaną w późniejszym czasie terminem małe seminarium. Tamże s. 166.
[5] Tamże s. 164. W poprzednich wiekach kapłani dla terenów sandomierskich w większości odbywali swą formację w Krakowie. J. Wiśniewski. Seminarjum Duchowne w Sandomierzu. W: Rocznik diecezji sandomierskiej na rok 1929. Red. S. Grelewski. Radom 1928 s. 23. Środowisko intelektualne Krakowa stanowiło więc pierwszy z kierunków edukacyjnych sandomierzan. Kultura umysłowa tego ośrodka oddziaływała na Sandomierz w największym stopniu przez cały czas Polski przedrozbiorowej. Po utworzeniu diecezji sandomierskiej miejsce Krakowa w tym względzie zajęły Warszawa i Petersburg. S. Grelewski. Dorobek literacko – naukowy duchowieństwa diecezji sandomierskiej za ostatnie ćwierćwiecze. W: Rocznik diecezji sandomierskiej na rok 1929. Red. S. Grelewski. Radom 1928 s. 72-73. W wieku XIX i XX równie ważne miejsca w aspekcie oddziaływania intelektualnego na diecezję sandomierską należy przyznać środowiskom kultury umysłowej Rzymu, Lublina ( KUL) oraz, w mniejszym stopniu, wybranym ośrodkom akademickim Europy Zachodniej.