Samorządowcy, strażacy i członkinie kół gospodyń wiejskich wraz z rodzinami uczestniczyli 4 października w XVI pielgrzymce do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach. Mszy św. sprawowanej w ich intencji przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali Kustosz sanktuarium, ksiądz Dziekan oraz diecezjalny Duszpasterz samorządowców.
Do Sulisławic przybyli przedstawiciele parlamentu, samorządów, druhowie strażacy oraz Koła Gospodyń Wiejskich.
W homilii bp Nitkiewicz nawiązał do biblijnego obrazu winnicy, którą Bóg otacza miłością i troską, aby mogła wydać dorodne owoce. Podkreślił, że obraz ten odnosi się również do Kościoła i każdego wierzącego. Zwracając się do osób pełniących służbę publiczną, biskup mówił o potrzebie wiernego wypełniania obowiązków oraz wrażliwości na drugiego człowieka.
– Wam również została powierzona mniejsza lub większa winnica. Trzeba ją kochać i pielęgnować, chronić przed zagrożeniami i walczyć o nią w uczciwy sposób. Macie to czynić nie dla własnych korzyści czy rozgłosu, ale dla Boga i dla samej winnicy. Popatrzmy na Maryję czczoną w tym Sulisławskim sanktuarium i spójrzmy na siebie. Ona – najpiękniejszy owoc zrodzony w Bożej winnicy – daje nam Chrystusa, swojego Syna, zgniecionego w mistycznej tłoczni niczym kiść winogron – powiedział bp Nitkiewicz.
Hierarcha zachęcił jednocześnie do troski o własne życie duchowe, podkreślając, że będzie to pożyteczne dla całej społeczności.
– Dobrze się dzieje, że zaraz po wakacjach przychodzimy do sulisławskiego sanktuarium, aby umocnić naszą wiarę, ucząc się od Chrystusa i Maryi jak mamy żyć oraz wypełniać powierzone nam obowiązki – mówił kaznodzieja.
Przed błogosławieństwem, pani Martyna Pawłowska, wójt gminy Łoniów do której należą Sulisławice, przypomniała cele przyświecające corocznej pielgrzymce do sulisławskiego sanktuarium, wyrażając wdzięczność przybyłym gościom oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie spotkania.
Po Mszy św. uczestnicy spotkali się na wspólnym poczęstunku zaoferowanym przez Koła Gospodyń Wiejskich i rozmowie w braterskiej atmosferze.






