XVII NIEDZIELA ZWYKŁA, ROK A

Foto. Fotolia/Gstudio Group

EWANGELIA (Mt 13,44-52)

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Oto Słowo Pańskie.

We wszystkich czynach i myślach tak się powinieneś sprawować, jakbyś dziś miał umrzeć. Tomasz à Kempis

Fragment dzisiejszej Ewangelii zawiera naukę Jezusa dotyczącą przyszłości każdego człowieka, który jest pielgrzymem w drodze do nieba. Jezus w obrazowy sposób przypomina, że skarb, który każdy powinien odnaleźć wymaga zaangażowania i determinacji ze strony poszukiwacza. Potrzeba trudu i duchowego wysiłku, aby zdobyć drogocenną perłę – jaką jest przebywanie z Bogiem w wieczności.  W związku z powyższym F. Bersini przypomina, że (…) każda chwila Twego życia bogata jest w wieczność. Każdy dzień jest darem Bożym. Czas jest minutą, którą masz do swej dyspozycji. Uczyń ją bogatą w znaczenie i wartość (…). Warto więc podejmować trud walki i duchowego wzrostu, wytężać swoje siły współpracując z łaską Bożą,  aby zdobyć nieprzemijający skarb. W przeciwnym razie Zbawiciel ostrzega przed trudną i przerażającą rzeczywistością, którą zobrazował słowami: (…) wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (…).

Jak zatem wygląda twoja duchowa praca nad sobą? Czy poszukujesz pomocy u Boga w pokonywaniu własnych słabości? Pośród wielu spraw i zajęć, pomyśl, czy autentycznie pragniesz być w niebie?